Kwaśnica z żeberkiem – klasyka regionu w nowej odsłonie

Kwaśnica to więcej niż zupa. To gorący hołd dla gór. Gęsta, esencjonalna, podawana z mięsnym żeberkiem, które rozpływa się w ustach. W Werandzie przygotowywana z ogromną dbałością o każdy szczegół – od smaku po sposób podania. Z dodatkiem świeżego pieczywa, syci nie tylko ciało, ale i emocje. W sam raz po zejściu ze szlaku albo jako początek prawdziwej, karkonoskiej uczty.

Żeberka diabelskie

Nie burger, nie stek – a jednak coś, co daje dokładnie ten sam efekt: wow. Diabelskie żeberka z Werandy to uczta dla mięsożerców. Soczyste, pikantne, z charakterem. Podane z domowymi frytkami i wyrazistymi sosami. Idealne na wieczór po aktywnym dniu. Dają energię, sycą i zostawiają przyjemne uczucie, że zjadło się coś konkretnego.

Pierogi z farszem ziemniaczano-borowikowym – las na talerzu

Ręcznie lepione pierogi z mieszanką ziemniaka i borowików to propozycja, która łączy prostotę z wyrafinowaniem. Delikatne ciasto, chrupiąca cebulka, a w środku – prawdziwy smak lasu. To danie mówi wprost: jesteś w górach, wśród drzew, w miejscu, które ma smak i duszę. Bez udziwnień. Tylko to, co najlepsze.

Schab w prawdziwkach

Delikatny schab w aromatycznym sosie z prawdziwków, do tego kremowe puree i buraczki – brzmi jak obiad u babci, ale z nowoczesną nutą. To danie, które opowiada o dolnośląskich smakach: prostych, treściwych, ale przy tym niebanalnych. Kto nie zna smaku prawdziwków – niech zacznie tutaj.

Pierogi z mięsem

Jeśli szukasz czegoś bardziej mięsnego, ta wersja pierogów nie zawodzi. Klasyczny farsz, dobrze doprawiony, zamknięty w cieniutkim cieście, podsmażany na złoto. Prosto, domowo, na punkt. To danie, które zadowoli każdego głodnego turystę i każdego lokalnego smakosza. A cebulka? Jak trzeba – złocista i chrupiąca.

Góry na talerzu

Bistro Weranda nie stara się być wszystkim naraz. Jest dokładnie tym, czym powinna być dobra górska restauracja: miejscem, które rozumie swój region i swoje smaki. Kuchnia tutaj nie udaje, nie komplikuje – po prostu robi robotę. Dobrze, uczciwie, z pomysłem. Bo w górach liczy się nie tylko widok, ale też to, co na talerzu. I właśnie to dostajesz w Werandzie – górski smak, który zostaje w pamięci.