W karkonoskich lasach i na górskich zboczach wznoszą się formacje skalne, które od stuleci działają na wyobraźnię. Te niezwykłe twory przypominają ludzi, zwierzęta, a czasem baśniowe stwory – jakby natura zatrzymała ruch i nadała skałom duszę. Każda z nich nosi swoją historię, swoją nazwę i własną legendę, przekazywaną z ust do ust przez mieszkańców i wędrowców.
Jedną z najbardziej charakterystycznych formacji Karkonoszy jest Słonecznik – samotna, ponad dwunastometrowa skała stojąca nad Kotliną Jeleniogórską. Zgodnie z legendą to zaklęty olbrzym, który popadł w pychę i został ukarany przez samego Liczyrzepę. Zatrzymany w bezruchu, każdego dnia patrzy w stronę zachodzącego słońca. Dziś to nie tylko magiczne miejsce, ale także doskonały punkt widokowy, chętnie odwiedzany przez turystów z aparatami w dłoniach.
Nieopodal znajduje się inna intrygująca grupa skał – Pielgrzymy. Trzy monumentalne głazy stoją obok siebie, jakby zamyśleni podróżnicy przystanęli na chwilę, by spojrzeć w dal. Ich nazwa nawiązuje do pątników, którzy według podań przemierzali tędy drogę do świętych miejsc. Skały emanują spokojem i skupieniem, zachęcając do zadumy i zatrzymania się w codziennym biegu.
Wśród bardziej figlarnych formacji wyróżniają się Trzy Świnki – skały przypominające grupkę zwierząt skulonych razem. Legenda mówi, że to trzy świnki, które uciekły przed złym duchem i znalazły schronienie w karkonoskich górach. Choć brzmi to zabawnie, opowieść niesie ze sobą dawną grozę – o czasach, gdy ludzie wierzyli, że lasy pełne są duchów i dziwnych mocy, przed którymi trzeba się chronić.
Choć wszystkie te formacje powstały w wyniku erozji granitu i działania wiatru, wody oraz mrozu, to dla mieszkańców i pasterzy Karkonoszy były czymś więcej niż tylko skałami. W ich kształtach doszukiwano się znaków, ostrzeżeń, a czasem nadziei. To dzięki nim powstały legendy, które trwają do dziś i nadają karkonoskiemu krajobrazowi duszę.
Formacje skalne Karkonoszy to nie tylko geologiczne ciekawostki – to symbol górskiego dziedzictwa. Przypominają, że każda skała ma swoją historię, każdy krajobraz – własną legendę. A dla tych, którzy podążają szlakiem z otwartym sercem, góry mają zawsze coś do opowiedzenia.