Szklarska Poręba to miejsce, gdzie przyroda splata się z dawnymi legendami i sztuką. Weekend można rozpocząć od spaceru do Wodospadu Kamieńczyka – najwyższego w polskich Sudetach. Trasa nie jest trudna, a widok spadającej wody otoczonej skalną szczeliną zapiera dech w piersiach. Warto też zajrzeć do Leśnej Huty, gdzie można zobaczyć pokaz ręcznego formowania szkła – to lokalna tradycja z duszą.

Szlaki piesze i rowerowe

Popołudnie można spędzić bardziej aktywnie – trasy piesze i rowerowe wokół Szklarskiej Poręby są znakomicie przygotowane. Trasa na Wysoki Kamień to klasyka dla spacerowiczów, a rowerzyści pokochają odcinki Izerskiej Drogi lub trudniejsze szlaki MTB. Góry zapraszają do ruchu i pozwalają oderwać się od codzienności. Warto mieć przy sobie aparat – karkonoskie pejzaże zmieniają się co kilkadziesiąt kroków.

Sztuka i tajemnice Domu Hauptmannów

Miłośnicy historii i kultury odnajdą coś dla siebie w Muzeum Domu Carla i Gerharta Hauptmannów. To miejsce pełne nastroju, wspomnień i karkonoskiego światła. Można tu poznać twórczość braci i poczuć atmosferę dawnej Szklarskiej Poręby jako artystycznej kolonii. Spokojna wizyta w muzeum świetnie kontrastuje z aktywnym przedpołudniem na szlaku.

Bistro Weranda – przystanek pełen smaku

Po górskich emocjach przychodzi czas na coś wyjątkowego – posiłek w Bistro Weranda. To miejsce, które nie tylko karmi, ale też otula atmosferą. Menu pełne jest lokalnych inspiracji – kwaśnica z żeberkiem, pierogi z borowikami czy domowe desery smakują tu jak w najlepszych wspomnieniach z dzieciństwa. Wnętrze Werandy, pełne ciepła i detali, zachęca, by zostać dłużej i zaplanować kolejne dni.

Wieczorne odkrywanie uroków miasteczka

Wieczorem warto pospacerować po centrum Szklarskiej Poręby – tu życie toczy się wolniej. Latarnie rzucają ciepłe światło na kamienne chodniki, a lokalne galerie i sklepiki z rękodziełem zachęcają, by zajrzeć i porozmawiać z właścicielami. Nawet zimą, wśród skrzypiącego śniegu, miasto nie traci swojego uroku – przeciwnie, nabiera bajkowego klimatu.

Weekend, który zostaje w sercu

Szklarska Poręba nie potrzebuje wielu słów – wystarczy jeden weekend, by zakochać się w jej rytmie. A jeśli do tego dołożymy ciepły posiłek w Werandzie, lokalne opowieści i odrobinę ciszy wśród drzew, powstaje mieszanka, która nie daje się łatwo zapomnieć. To idealne miejsce na krótki odpoczynek, który regeneruje głowę, ciało i duszę.